Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyplomacja unijną śpiącą królewną

Viktor Orbán (z prawej), wetując na forum ONZ stanowisko UE wobec Palestyny, po raz kolejny okazał wsparcie dla Izraela i jego premiera Binjamina Netanjahu (z lewej)
Viktor Orbán (z prawej), wetując na forum ONZ stanowisko UE wobec Palestyny, po raz kolejny okazał wsparcie dla Izraela i jego premiera Binjamina Netanjahu (z lewej)embuk-importer
6 maja 2019

Viktor Orbán obnażył nieskuteczność polityki zagranicznej Brukseli. Szanse na zmianę są niewielkie

Premier Węgier w zeszłym tygodniu w ostatniej chwili zawetował stanowisko UE w sprawie Palestyny na forum ONZ. W ten sposób Budapeszt po raz kolejny pokazał swoje wsparcie dla Izraela i jego premiera Binjamina Netanjahu. Pomimo to stanowisko Wspólnoty w imieniu 27 krajów członkowskich odczytał ambasador Finlandii. Powinien był to zrobić dyplomata rumuński, ponieważ to Bukareszt sprawuje w tym półroczu prezydencję w UE. Rumunia jednak nie chciała lansować stanowiska, które nie ma poparcia wszystkich krajów członkowskich. Zdecydowała się na to Finlandia, obejmująca od lipca przewodnictwo.

Teraz w Brukseli trwa dyskusja, jak poprawić skuteczność polityki zagranicznej Wspólnoty. Nie po raz pierwszy. Zapisana w traktacie o Unii Europejskiej jednomyślność podejmowania decyzji od dawna poważnie komplikuje życie unijnej dyplomacji. W ostatnich miesiącach Włochy blokowały wspólne stanowisko UE wobec Wenezueli. Rzym nie chciał uznać Juana Guaido za tymczasowego prezydenta tego państwa, co uczyniła większość krajów członkowskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.