Chińskie ambicje uwierają Europę
Szczyt UE-Chiny pomimo rozbieżności zakończył się porozumieniem. Otwarciu nowego konfliktu udało się zapobiec w ostatniej chwili. Presja na Pekin będzie jednak rosła
Wczoraj punktualnie o 16.00 w siedzibie Rady Europejskiej w obecności premiera Chin Li Keqianga, przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera i przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska podpisano wspólne porozumienie, które podsumowuje rezultaty 21. Szczytu UE-Chiny. Jeszcze w poniedziałek wieczorem Azjaci nanosili serię poprawek, tak aby sprostać żądaniom strony unijnej. Celem UE, największego partnera handlowego Chin, było wysłanie czytelnego sygnału o zmianie podejścia wobec Państwa Środka. Równocześnie chciano uniknąć radykalnych kroków na wzór wojny celnej, jaką z Pekinem prowadzi administracja amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.