Dyplomatyczny chłód
Ofiarą każdego konfliktu między Białorusią a Zachodem padają dyplomaci, którzy muszą pakować walizki. Tak też jest i tym razem
Pierwsze związane z protestami zmiany w obsadzie stanowisk ambasadorskich nastąpiły wbrew woli władz w Mińsku. Już 16 sierpnia, tydzień po sfałszowanych wyborach prezydenckich, antyrządowe protesty poparł ambasador Białorusi na Słowacji Ihar Laszczenia. – Jak wszystkich Białorusinów, zszokowały mnie historie o torturach i biciu obywateli mojego kraju. Na jednej z fotografii na portalu Tut.by, wśród ludzi z siniakami i krwiakami, rozpoznałem kolegę z klasy mojej córki, który na pewno nie był żadnym buntownikiem – tłumaczył dyplomata, po czym podał się do dymisji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.