Bliskowschodnie G20 miało wzmocnić Rijad
Po zabójstwie Chaszukdżiego szczyt miał pomóc w wyjściu z izolacji
Rozpoczynający się w sobotę szczyt G20 po raz pierwszy organizowany jest przez państwo Bliskiego Wschodu. Spotkanie miało być dla Arabii Saudyjskiej szansą na budowanie wizerunku modernizującego się królestwa. Wszystko pokrzyżowała pandemia. Spotkanie odbędzie się bowiem online, a nie w Rijadzie.
Przewodząca G20 Arabia Saudyjska chciała definitywnie zakończyć okres izolacji międzynarodowej, jaki spotkał Królestwo w związku z zabójstwem dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego w 2018 r. i zatuszować inne naruszenia. Takie jak bezprawne więzienie saudyjskich aktywistek czy udział w wojnie w Jemenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.