Bennett kończy epokę niezatapialnego Bibiego
Po 12 latach zakończyły się rządy Binjamina Netanjahu. W utrzymaniu władzy nie pomogły mu metody stosowane przez Donalda Trumpa
We wczorajszym głosowaniu posłowie Knesetu opowiedzieli się za udzieleniem wotum zaufania nowemu rządowi. Tym samym premierem Izraela został szef prawicowej Jaminy Naftali Bennett. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy uda się zebrać odpowiednią większość.
Netanjahu walczył do końca. Największe nadzieje pokładał w kilku posłach koalicyjnych ugrupowań, których chciał przekonać do porzucenia sojuszu. W czwartek zaproponował, że ustąpi ze stanowiska premiera, przekazując na trzy lata władzę swojemu byłemu koalicjantowi, szefowi partii Niebiesko-Białych Beniemu Gancowi. Jego zespół zaproszenie jednak odrzucił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.