Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Uchodźcy mają wrócić do domu

Syryjscy uchodźcy w obozie Tal Haja w Libanie
Syryjscy uchodźcy w obozie Tal Haja w Libanie
27 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Hadżar: Wojna się przecież skończyła. Od władz Libanu nie można w tej chwili oczekiwać, że będą w stanie utrzymać na swoim terytorium tak wielu dodatkowych mieszkańców

hector-hadzar-minister-spraw-spolecznych-libanu-37664137.jpg
Hector Had

W tym roku władze Libanu rozpoczęły zapowiadany od dawna proces repatriacji uchodźców. Władze i mieszkańcy są coraz gorzej nastawieni do Syryjczyków. Oskarżają ich o pogłębienie zapaści ekonomicznej. Docelowo do Syrii odsyłanych miałoby być ponad 15 tys. osób miesięcznie. Dotychczas w Libanie było 1-2 mln uchodźców.

Proszę nie zapominać, że to procedura dobrowolna. Syryjczycy sami się do nas zgłaszają, bo chcą wrócić do kraju. Idzie całkiem nieźle. Dwie grupy przeszły już cały proces. Odprawiliśmy ich przez granicę, dziś są z powrotem w swoim kraju. Wciąż eksperymentujemy, jak ten system wzmocnić. Musimy chociażby poprawić logistykę, głównie dlatego, że liczba uchodźców, którzy wrócili do Syrii, jest wciąż bardzo mała. W październiku wyjechało ok. 800 osób. W tej chwili Liban nie jest jednak w stanie przetransportować większej liczby Syryjczyków. Musimy postępować powoli, małymi kroczkami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.