Trzy etapy wojny w Gazie
Izrael zamierza zaprowadzić w Strefie Gazy „nowy reżim bezpieczeństwa”. Jednak po wyeliminowaniu Hamasu ma się wycofać z palestyńskiej enklawy
Wojna z Hamasem ma zostać rozłożona na trzy etapy – wynika z planów izraelskiego ministra obrony Joawa Gallanta. – Dziś znajdujemy się w fazie pierwszej. Prowadzimy kampanię wojskową opartą na nalotach. Następnie rozpoczniemy także manewry lądowe – powiedział Gallant. Walki będą kontynuowane w drugim etapie z mniejszą intensywnością, bo żołnierze będą wtedy pracować nad „wyeliminowaniem miejsc oporu”.
Ostatnia faza zakłada wycofanie sił państwa żydowskiego i stworzenie „nowego reżimu bezpieczeństwa” w Strefie Gazy. Gallant nie przedstawił jednak żadnych szczegółów. – Wszyscy zastanawiamy się, co miał na myśli – mówi DGP Miri Eisin, emerytowana pułkowniczka Sił Obronnych Izraela (IDF) i szefowa izraelskiego Institute for Counter-Terrorism. Tłumaczy, że „nowy reżim bezpieczeństwa” to pojęcie dotychczas nieznane. – Myślę, że jest to wyłącznie myślenie życzeniowe. Gallant chciałby, żeby pojawiła się siła inna niż Izrael, która zaprowadziłaby tam porządek i sprawiła, że Hamas nie będzie w stanie prowadzić działań militarnych. Nie widzę jednak na horyzoncie żadnego kandydata – wyjaśnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.