Rosja i Iran przegrywają w Syrii
W ciągu niecałych dwóch tygodni wywodzący się z różnych grup rebelianci doszli do centrum Damaszku, zdobywając stolicę i kończąc w nocy z soboty na niedzielę ponad 50-letnie rządy rodu Asadów. Wspierany przez Rosję i Iran Baszar al-Asad zbiegł.
Największą siłą stojącą za ofensywą jest Hajat Tahrir asz Szam (HTS), sunnickie ugrupowanie, które jest uznawane za organizację terrorystyczną. Ważnym stronnictwem jest – wspierana przez Turcję – Syryjska Armia Narodowa (SNA), która dopuszczała się licznych szykan wobec Kurdów.
Kluczowe pytanie dotyczy tego, kto przejmie władzę. Chaos otworzyłby drogę do wojny domowej. Aby odgrodzić się od niestabilności, Izrael już wszedł do strefy buforowej w Syrii na wschód od Wzgórz Golan. ©℗ A11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.