Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Jak zdobywano Bliski Wschód

Od lewej, w towarzystwie miejscowego znajomego: Tomasz Adamczyk, Wojciech Zieliński
i Krzysztof Barcik. Kuwejt, lata 80.
Od lewej, w towarzystwie miejscowego znajomego: Tomasz Adamczyk, Wojciech Zieliński
i Krzysztof Barcik. Kuwejt, lata 80.fot. Archiwum prywatne
6 września 2024
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

W PRL-u wielu muzyków zamiast na Zachód jechało koncertować na Bliski Wschód. Ten, kto zdobył hotelowy kontrakt, żył jak król

Znasz śpiewające dziewczyny? – zagadnął mnie kilka lat temu Romuald Czystaw, będąc przejazdem w Warszawie. Były wokalista Budki Suflera („Nie wierz nigdy kobiecie” i „Za ostatni grosz”) w połowie lat 80. rozstał się z zespołem i zaczął wyjeżdżać do krajów Zatoki Perskiej. Prowadził własną kapelę – obsługiwał instrumenty i udzielał się wokalnie, ale show robiły tancerki. A ponieważ żeński skład często się zmieniał, stąd pytanie Czystawa, czy mógłbym mu kogoś polecić na następny wyjazd.

Na Bliskim Wschodzie koncertował w sumie dłużej niż w Polsce. – Przez pięć lat występowałem w Egipcie, kolejne pięć w Bahrajnie. W Abu Zabi nie mogłem się z kolei nadziwić, że mieszkańcy mają darmowe rozmowy telefoniczne, a kiedy wychodziłem na ulicę, codziennie widziałem nową markę samochodu – opowiadał mi Czystaw o bliskowschodnich realiach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.