Poważny kryzys w postasadowskiej Syrii
Walki pomiędzy Beduinami a Druzami grożą rozbudzeniem kolejnych napięć wyznaniowych w kraju oraz eskalacją konfliktu z Izraelem
Specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. Syrii Thomas Barrack ogłosił w sobotni poranek, że Tel Awiw i Damaszek osiągnęły porozumienie w sprawie zawieszenia broni. Izrael włączył się w trwający od ubiegłego tygodnia konflikt między Beduinami a Druzami na południu Syrii, przeprowadzając m.in. naloty na ministerstwo obrony w Damaszku. „Wzywamy Druzów, Beduinów i Sunnitów do złożenia broni oraz wspólnego budowania nowej, zjednoczonej tożsamości syryjskiej – w pokoju i dobrobycie z sąsiadami” – napisał na portalu X Barrack.
Izrael uzasadnia swoje ataki koniecznością ochrony mniejszości druzyjskiej. Tymczasem Hikmat al-Hidżri – prominentny syryjski przywódca Druzów, postrzegany jako bliski Izraelowi – od miesięcy apeluje o większą autonomię regionu i szerszy podział władzy względem Damaszku. Idee, które jeszcze niedawno uchodziły za marginalne, od kwietnia zyskują wśród Druzów coraz szersze poparcie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.