Irańskie dylematy Trumpa
- Uderzymy w nich bardzo mocno tam, gdzie ich to boli - przekonywał Donald Trump, odnosząc się do brutalnego tłumienia protestów w Iranie przez reżim ajatollahów.
Według organizacji Human Rights Activists News Agency od wybuchu demonstracji w kraju zginęło co najmniej 538 osób, choć dane te powszechnie uznawane są za zaniżone. Prezydentowi przedstawiono szereg opcji, w tym możliwość uderzeń w niemilitarne cele w Teheranie. Biały Dom obawia się jednak, że ewentualny atak mógłby przynieść odwrotny skutek, jednocząc irańskie społeczeństwo wokół rządu. Wśród rozważanych działań znajdują się także cyberataki oraz zaostrzenie sankcji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.