Trump został bohaterem Izraela
Amerykański przywódca wygłosił przemówienie w Knesecie. – To nie tylko koniec wojny. To koniec epoki terroru – mówił
Podczas wizyty w Państwie Żydowskim Donald Trump został ugoszczony niczym bohater. Na płycie lotniska powitali go prezydent Jicchak Herzog i premier Binjamin Netanjahu. W Knesecie, gdzie Trump wygłosił przemówienie, został przyjęty owacją na stojąco. – Donald Trump to największy przyjaciel, jakiego państwo Izrael kiedykolwiek miało w Białym Domu – powiedział Netanjahu. – Żaden amerykański prezydent nie zrobił dla Izraela więcej – dodał.
Radość i liczenie strat
Izraelski przywódca przekonywał, że plan pokojowy Trumpa „otwiera drzwi do rozszerzenia pokoju w naszym regionie” i umożliwi Izraelowi dalszą normalizację relacji z państwami arabskimi. Podczas pierwszej kadencji republikanina u władzy Państwo Żydowskie nawiązało stosunki dyplomatyczne ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, z Bahrajnem, Marokiem i Sudanem. Rząd Netanjahu liczy, że zakończenie wojny pozwoli wznowić rozmowy z Arabią Saudyjską, przerwane po 7 października 2023 r. Rijad zapewne uzależni jednak swoją decyzję od realnych postępów w sprawie utworzenia państwa palestyńskiego – czemu stanowczo sprzeciwia się Bibi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.