Przeprosiny albo koniec stosunków
Wczoraj Ankara po raz pierwszy zagroziła, że w odwecie za majową akcję izraelskich komandosów przeciw flotylli z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy zerwie stosunki dyplomatyczne z Jerozolimą.
Tureckie MSZ oświadczyło, że Izrael ma szansę tego uniknąć, tylko jeśli przeprosi za incydent albo zaakceptuje wyniki międzynarodowego śledztwa, które ma zbadać jego okoliczności. Izraelski rząd stoi jednak na stanowisku, że nie ma za co przepraszać. - Jeśli chcecie przeprosin, nie używajcie wobec nas szantaży ani ultimatum - powiedział rzecznik MSZ Yigal Palmor.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.