Teheran w coraz większej izolacji międzynarodowej
Rada Bezpieczeństwa ONZ przytłaczającą większością głosów, 12 do 2, przegłosowała czwarty - najostrzejszy jak do tej pory - pakiet sankcji wobec Iranu.
Przeforsowany przez Waszyngton plan zakłada, że obowiązujące już obostrzenia w kontaktach Teheranu ze światem zostaną jeszcze bardziej zaostrzone.
Nowe sankcje obejmują m.in. zakaz sprzedawania Iranowi ciężkiej broni - np. helikopterów czy rakiet o większej sile rażenia, oraz blokadę transakcji finansowych z bankami, które mogą być powiązane z kontrowersyjnym irańskim programem nuklearnym.
Powiększona zostałaby również lista osób - w tym naukowców zaangażowanych w badania nuklearne - których środki na zagranicznych kontach zostałyby zamrożone i którzy nie mogliby opuścić Iranu. Do tego Rada Bezpieczeństwa miałaby też zaapelować do wszystkich państw świata o wzmożenie kontroli ładunku statków zmierzających do Iranu, co prawdopodobnie miałoby w dużej mierze ograniczyć kontrabandę płynącą do irańskich portów z Dubaju.
- To najpoważniejsze sankcje, z jakimi Iran miał kiedykolwiek do czynienia - stwierdziła amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton, zanim rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa.
Wygląda jednak na to, że Teheran nie przejął się zanadto nowymi sankcjami. Prezydent Mahmud Ahmadineżad w odpowiedzi stwierdził jedynie, że propozycja wzbogacania uranu na terytorium Turcji - wynegocjowana przez dyplomatów tureckich i brazylijskich - nie zostanie powtórzona. Jeśli Ameryka ją odrzuci, "pierwszymi, którzy na tym stracą, będą prezydent Obama i naród Stanów Zjednoczonych".
mj, bbc, cnn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu