Syryjski reżim szydzi z sankcji
Zachód, w tym przede wszystkim Stany Zjednoczone, nałożył przed kilkoma tygodniami ostre sankcje gospodarcze na reżim Baszara al-Assada, by zmusić go do zaprzestania krwawego tłumienia antyrządowych demonstracji i rozpoczęcia rozmów z opozycją. Na razie jednak nic takiego nie nastąpiło. Mało tego - szef banku centralnego stwierdził, że sankcje są wręcz korzystne dla gospodarki kraju.
- Dzięki nim jesteśmy w stanie zaoszczędzić 6 mld dol. rocznie, bo nie wydajemy pieniędzy na import rzeczy, które tak naprawdę są nam zbędne - powiedział Adib Majaleh . Dodał, że obecne rezerwy walutowe kraju wynoszą ok. 17 mld dol. Ta suma, według zachodnich ekonomistów, wystarczy na sfinansowanie działania państwa przez najbliższe półtora roku.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu