Król Bahrajnu próbuje kupić spokój
Król Bahrajnu Hamad ibn Isa al-Chalifa próbuje uspokoić sytuację w swym niewielkim państewku, obiecując spełnienie kolejnych żądań poddanych. Jeszcze w lutym zapowiedział wypłacenie każdej rodzinie po tysiąc dinarów (2,6 tys. dol.) z okazji 10. rocznicy głosowania nad wprowadzeniem w kraju monarchii konstytucyjnej. Teraz obiecuje wybudowanie tanich domów: w ciągu najbliższych pięciu lat ma powstać 50 tys. mieszkań. Minister finansów Madżid Al-Alawi, który przetrwał niedawną czystkę w gabinecie, zapewnił, że w budżecie znajdą się na ten cel 2 mld dinarów (5,32 mld dol.). Jednak eksperci podkreślają, że i ten krok może nie uratować króla Al-Chalifa www.bahrainembassy.org. Protesty mają bowiem podłoże religijne: rządząca Bahrajnem dynastia to sunnici, a większość mieszkańców kraju to szyici.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu