Targi broni w Zatoce Perskiej
Najwięksi światowi producenci broni tłumnie zjechali do Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, by wziąć udział w jednych z największych na świece targach uzbrojenia IDEX.
- U nas rządy cały czas szukają oszczędności oraz tną budżety ministerstw obrony. W tej sytuacji musimy szukać nowych rynków zbytu. Państwa Bliskiego Wschodu oraz Zatoki Perskiej na razie nie oszczędzają na kupnie nowego sprzętu - powiedział szef Cassidian Systems Herve Guillou, spółki zależnej od europejskiej grupy EADS. Jego firma prowadzi właśnie rozmowy na temat skomputeryzowania systemów obrony armii ZEA.
Organizatorzy targów , które odbywają się już po raz dziesiąty, spodziewają się w tym roku pobicia kilku rekordów. Do Abu Zabi już zjechało ponad 1000 wystawców z całego świata (największe stoiska otworzyły USA, Niemcy, Wielka Brytania i Francja). Targi mają przyciągnąć nawet 50 tys. gości.
Tylko sześć państw Zatoki Perskiej - Arabia Saudyjska, Bahrajn, ZEA, Oman, Katar i Kuwejt - oraz Jordania w tym roku przeznaczyły na kupno nowego uzbrojenia 68 mld dol. Tak wynika z szacunków firmy Frost & Sullivan. W roku 2015 ich budżety obronne rozrosną się do 80 mld dol.
- Cóż, tu są po prostu wielkie pieniądze. W Europie ich nie ma - podkreślił Christian Mons, szef francuskiego Stowarzyszenia Producentów Naziemnego Sprzętu Obronnego (GICAT).
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu