Rewolucja w Jemenie może zniszczyć kraj
Po Tunezji i Egipcie Jemen staje się kolejnym krajem arabskim ogarniętym nastrojami rewolucyjnymi. To zła wiadomość: w Jemenie roi się od rebeliantów i baz Al-Kaidy.
Opozycja, w której skład wchodzą umiarkowani islamiści i świeccy socjaliści, ogłosiła czwartek dniem gniewu. W protestach przeciw rządzącemu od 1978 r. prezydentowi Alemu Abdullahowi Salihowi (spośród republikańskich przywódców dłużej na świecie rządzą jedynie Kameruńczyk Paul Biya i Libijczyk Muammar Kaddafi) wzięło udział co najmniej 20 tys. osób.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.