Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Wulkan rebelii wybuchł w stolicy Syrii

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Damaszek

Po wczorajszym zamachu na siedzibę bezpieki w Damaszku reżim Baszara al-Asada został poważnie zachwiany. W ataku, do którego przyznały się niezależnie od siebie dwie organizacje zbrojnej opozycji, zginęło bądź zostało rannych kilku wysoko postawionych funkcjonariuszy.

Do chwili zamknięcia tego wydania DGP potwierdzono oficjalnie śmierć ministra obrony Dauda Radżiha (najwyżej postawionego chrześcijanina w otoczeniu Al-Asada) i jego wpływowego zastępcy gen. Asefa Szawkata, prywatnie szwagra prezydenta. Niejasne pozostają losy szefa MSW gen. mjr. Muhammada asz-Szaara. O jego zgonie informowała telewizja Al-Arabija, jednak inne źródła tego nie potwierdzały. Ciężko ranny został dyrektor wywiadu Hiszam Bachtijar. Jak podała syryjska gazeta "Tahta al-Midżhar", wybuch zabił też pewną liczbę okolicznych mieszkańców.

Do zamachu doszło podczas narady szefów struktur siłowych. Według jednej, najszerzej rozpowszechnionej wersji zamachowcem, który wniósł bombę na teren gmachu, był ochroniarz któregoś z bliskich doradców prezydenta Asada. Najpewniej był to zamach samobójczy. Do ataku przyznały się dwie organizacje: Wolna Armia Syryjska (DżSH), będąca jedną z najważniejszych zbrojnych koalicji antyrządowych, oraz - za pośrednictwem swojego konta na Facebooku - radykalna Brygada Islamu (Liwa al-Islam).

Syryjskie władze po ataku starały się pokazać swoje zdecydowanie i siłę. Już po kilku godzinach powołano nowego ministra obrony. "Mylą się ci, którzy sądzą, że zamordowanie członków dowództwa pomoże w wykręceniu rąk syryjskim władzom" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez siły zbrojne. Z drugiej strony coraz wyraźniej widać, że w trwającym od ponad roku konflikcie inicjatywę przejmują powstańcy. W tym tygodniu opozycja rozpoczęła operację o kryptonimie "Wulkan damasceński". Celem jest zdobycie stolicy. - To jest właśnie wulkan, o którym mówiliśmy - skomentował atak na bezpiekę w Damaszku rzecznik DżSH Kasim Saaduddin.

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.