Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Po Gazie przyjdzie czas na Liban

Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Jatom: Wojnę zakończyć może tylko rozwiązanie polityczne. Niestety Netanjahu nie zadeklarował, jakie są nasze cele

Obserwując ostatnie decyzje premiera Binjamina Netanjahu, można odnieść wrażenie, że dąży do wiecznej wojny. Izraelskie wojska mimo sprzeciwu Zachodu uderzyły w Rafah na południu Strefy Gazy. To ostatnia faza walk czy początek przemocy na Bliskim Wschodzie?

dani-jatom-szef-mosadu-w-latach-19961998-i-19992001-38181581.jpg
Dani Jatom, szef Mosadu w latach 1996–1998 i 1999–2001

Nikt nie wie, co dzieje się w jego głowie. Pewne jest jedno: Hezbollah od ponad pół roku ostrzeliwuje cele cywilne na północy Izraela. Około 70 tys. Izraelczyków musiało opuścić swoje domy. Sytuacja tych rodzin jest bardzo trudna, mieszkają w hotelach, dochodzi do rozwodów. Izrael nie może tego akceptować. Ci ludzie powinni wrócić do domów i do pracy, najczęściej w rolnictwie. Musimy więc rozwiązać również problemy na froncie północnym. Hezbollah powinien się wycofać o ponad 10 km przed rzekę Litani.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.