Rosjanie dorzynają Idlib. Rośnie fala uchodźców
Kilkaset tysięcy ludzi ucieka z oblężonego i bombardowanego miasta. Turcja stoi w obliczu kolejnego kryzysu uchodźczego. Sytuację w regionie analizuje dr Mariusz Marszewski z Ośrodka Studiów Wschodnich
fot. mat. prasowe
Dr Mariusz Marszewski jest starszym specjalistą w zespole Turcji, Kaukazu i Azji Centralnej Ośrodka Studiów Wschodnich
Donald Trump zaapelował na Twitterze, aby siły sprzymierzone z syryjskim prezydentem Baszarem al-Asadem przestały bombardować kontrolowaną przez rebeliantów prowincję Idlib. Jak obecnie wygląda sytuacja w tym rejonie?
Cały czas trwa ofensywa lotnicza. Bardzo dużo ludzi ginie, w tym także cywilów. Te obszary znajdują się w rękach różnych rywalizujących ze sobą ugrupowań rebelianckich, część z nich w różnym stopniu jest podporządkowana Turcji. Ich podstawowym problemem jest brak broni przeciwlotniczej. W sieci znalazłem zdjęcie pokazujące jadącego na motocyklu w Idlibie cywila. Zamiast tablicy rejestracyjnej miał napisane po arabsku „Uśmiechnij się, bo możesz nie przeżyć dzisiejszego nalotu”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.