Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Portugalia na rozstaju dróg

8 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W związku z niedawnym rozpadem lewicowej koalicji rządzącej 30 stycznia w Portugalii odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne. Ich faworytem jest rządząca od 2015 r. Partia Socjalistyczna (PS), mająca sondażową przewagę nad centroprawicową (wbrew nazwie) Partią Socjaldemokratyczną (PSD). Jednak o tym, kto utworzy rząd, zadecydują rezultaty mniejszych ugrupowań lewicowych i prawicowych. Prawdopodobne jest odwrócenie sytuacji z 2015 r., gdy mimo zwycięstwa PSD władzę przejęła lewica.

Historia lewicowej koalicji zaczęła się w 2015 r. W wyniku wyborów PSD, rządząca od 2011 r., uzyskała najwięcej, bo 89 mandatów w 230-osobowym parlamencie. Jednak prowadzona przez nią polityka zaciskania pasa była nie do przyjęcia dla znacznej części społeczeństwa. W jej wyniku stopa bezrobocia osiągnęła aż 15 proc., poziom życia obywateli uległ znacznemu obniżeniu, a mimo to dług publiczny wciąż wynosił 131 proc. PKB. Dlatego partie radykalnej lewicy – komunistyczna Unitarna Koalicja Demokratyczna i naśladujący hiszpańskie Możemy Blok Lewicy (BE) – zdecydowały się poprzeć powołanie rządu PS z António Costą na czele.

Pod koniec pierwszej kadencji w koalicji parlamentarnej pojawiły się zgrzyty wynikające ze spadku poparcia komunistów i BE oraz wzrostu popularności socjalistów. Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2019 r. mniejsi partnerzy koalicyjni zaczęli organizować protesty, domagając się zwiększenia nakładów na służbę zdrowia oraz podwyżek płac dla kolejnych grup zawodowych. Mimo to po wyborach ponownie poparły powstanie rządu Costy, a następnie umożliwiały jego trwanie, głosując za ustawami budżetowymi na 2020 i 2021 r. 28 października zdecydowały się jednak zmienić zdanie, doprowadzając do pierwszego w historii demokratycznej Portugalii nieuchwalenia budżetu, bo uznały go za zbyt mało prospołeczny. Zgodnie z konstytucją prezydent rozwiązał parlament i zarządził przedterminowe wybory.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.