Dziennik Gazeta Prawana logo

Meksyk jak Kolumbia. Gangi weszły do stolicy

W wojnie z gangami od 2006 r. śmierć poniosło ok. 300 tys. osób
W wojnie z gangami od 2006 r. śmierć poniosło ok. 300 tys. osób
1 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Omar García Harfuch – szef policji stolicy Meksyku – ledwo uszedł z życiem z zamachu, który przeprowadził jeden z najpotężniejszych karteli narkotykowych w tym kraju

Miasto Meksyk było dotychczas uważane za miejsce, gdzie gangi narkotykowe działają dyskretnie i mają raczej słabą pozycję. Eksperci ostrzegają, że to się właśnie zmienia i latynoski kraj coraz bardziej przypomina Kolumbię lat 90.

Do zamachu na Omara Garcíę Harfucha – jedną z najważniejszych osób w służbach bezpieczeństwa Meksyku – doszło w ubiegły piątek w ekskluzywnej dzielnicy Lomas de Chapultepec. Dwie furgonetki zablokowały auto, którym poruszał się szef policji, na tłumnie odwiedzanej przez turystów alei Paseo de la Reforma. Około 20 osób otworzyło ogień do pojazdu. Zginęło dwóch ochroniarzy Harfucha i przypadkowa kobieta. Sam oficer dostał trzy rany postrzałowe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.