Dziennik Gazeta Prawana logo

Poroszenko praktycznie nie wychodzi z prokuratury

23 czerwca 2020

Byłemu prezydentowi stawiane są najrozmaitsze zarzuty, przede wszystkim dotyczące nadużywania władzy

Od czasu dojścia do władzy Wołodymyra Zełenskiego prokuratura i inne służby wszczęły 20–30 postępowań, w których Petro Poroszenko jest podejrzanym. Ponieważ sam Zełenski nie ma powodów, by mścić się na eksprezydencie, eksperci widzą w tym wpływ Ihora Kołomojskiego, skonfliktowanego z Poroszenką oligarchy, któremu prezydent znacjonalizował PrywatBank.

Ostatnia sprawa dotyczy jednego z największych sukcesów Poroszenki, czyli uzyskania z Konstantynopola autokefalii dla zjednoczonej Prawosławnej Cerkwi Ukrainy (PCU). Polityk oświadczył w czwartek, że prokuratorzy sprawdzają, czy starając się o zjednoczenie trzech istniejących przed zjednoczeniem Cerkwi oraz o cofnięcie uznania światowego prawosławia dla tej, która była kontrolowana przez Moskwę, prezydent „rozpalał nienawiść na tle religijnym”. Poroszenko komentował, że wysłanie go za kratki za stworzenie PCU będzie dla niego nagrodą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.