Bez „rasy” nie da się walczyć z rasizmem
Śmierć George’a Floyda i zamieszki, które potem wybuchły, mają wpływ na niemiecką politykę. Zieloni proponują zmianę konstytucji
Przewodniczący frakcji opozycyjnych Zielonych w Bundestagu Katrin Goering-Eckardt i Anton Hofreiter zaproponowali w liście skierowanym do innych ugrupowań wykreślenie z niemieckiej ustawy zasadniczej słowa „rasa”. Przeciwnicy tego pomysłu przekonują, że bez niego nie da się skutecznie na gruncie prawa walczyć z rasizmem.
– Nadszedł czas, żeby oduczyć się rasizmu. Termin ten wyraża podział ludzi na kategorie, które są sprzeczne z duchem konstytucji. Nie ma ras. Są ludzie – uzasadniał apel swoich kolegów szef partii Zielonych Robert Habeck.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.