Kolejna koalicja w RFN będzie trójpartyjna
Alexander: Działacze CDU lubią Lascheta, ale mają wątpliwości, czy potrafi poprowadzić kampanię. Prezentuje postawę „i tak na mnie zagłosujecie”. To działało u Merkel, ale nie wiadomo, czy zadziała teraz
fot. mat. prasowe
Robin Alexander, zastępca redaktora naczelnego dziennika „Die Welt”, autor książek o niemieckiej polityce
W ostatnich dniach w sondażach przedwyborczych chadecy, Zieloni i socjaldemokraci prawie się zrównali. Kto ma największe szanse, by po wrześniowych wyborach zostać następcą Angeli Merkel?
Armin Laschet, ponieważ jest kandydatem najsilniejszej partii w Niemczech, Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Ta partia rządzi od 16 lat. Ludzie są bardzo zadowoleni z Merkel. Ale ten polityk ma poważne problemy, a jego partia zaczyna mieć wątpliwości, czy jest to właściwa osoba na to stanowisko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.