Lockdown z podwiniętym rękawem
Podczas gdy niektóre państwa wprowadzają kolejne restrykcje, by opanować liczbę zakażeń, inne szykują się na nadchodzącą falę. Strategia jest prosta: zwiększyć liczbę osób zaszczepionych
Z europejskiej perspektywy pandemia wydaje się być odległym wspomnieniem. Stary Kontynent z ulgą wszedł w sezon urlopowy: jeśli nawet w niektórych krajach rośnie liczba zakażeń, to nie powoduje ona zapaści w służbie zdrowia. Europejczycy więc odetchnęli: zapełniły się ogródki knajpek, tłumy wyległy na plaże, by złapać choć odrobinę dopisującego w ostatnich tygodniach słońca.
Nie wszędzie jest tak sielankowo. Epicentrum pandemii przeniosło się z krajów Zachodu do Azji: w ostatnich tygodniach rekordy zakażeń biją Indonezja, Tajlandia, Malezja czy Wietnam. Kolejna, najsilniejsza jak dotychczas fala wirusa uderzyła w Iran, gdzie wykrywa się dziennie ponad 30 tys. przypadków. SARS-CoV-2 coraz śmielej poczyna sobie także w centralnej Azji – w Kazach stanie codziennie prawie 7 tys. osób otrzymuje pozytywny wynik testu PCR, więcej niż kiedykolwiek dotychczas.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.