Nie ma go, a jakby był. Wirus w państwach zamkniętych
Władze północnokoreańskie i turkmeńskie również stosują poważną profilaktykę antyepidemiczną
Korea Płn. i Turkmenistan bywają nazywane najbardziej zamkniętymi państwami świata. Oba państwa są oficjalnie wolne od koronawirusa, choć środki, po jakie sięgają, wskazują, że to nieprawda. Według stanu na wczoraj spośród 195 państw członków i obserwatorów ONZ w 172 odnotowano przypadki zakażenia SARS-CoV-2. Większość pozostałych to małe, odizolowane i niepopularne wśród turystów kraje wyspiarskie. W 10 mieszka powyżej miliona ludzi, w ośmiu – powyżej 5 mln. Na pierwszym miejscu pogrążony w wojnie Jemen. Tuż za nim KRLD.
Pjongjang był jedną z pierwszych stolic, które zamknęły granice. W styczniu wstrzymano przyjmowanie zagranicznych turystów, a miejscowa agencja KCNA pisała o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego. W lutym zamknięto szkoły, a studentom zakazano opuszczania akademików. W połowie marca ogłoszono budowę nowego szpitala w stolicy. Korea Płn. korzysta też z pomocy zagranicznej w postaci maseczek i środków do dezynfekcji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.