Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bary się otwierają. Szpitale – nieco wolniej

23 czerwca 2021

Chociaż na Starym Kontynencie znoszone są kolejne obostrzenia, to wciąż są obszary, gdzie pełna normalność jeszcze przez jakiś czas nie wróci. Przykładem chociażby służba zdrowia, gdzie w wielu miejscach wciąż obowiązują związane z pandemią ograniczenia.

Tak jest na przykład w Wielkiej Brytanii. NHS Wales – czyli służba zdrowia w Walii – wciąż wymaga, aby liczba odwiedzin w placówkach była ściśle ograniczona i żeby ograniczała się do jednej osoby na pacjenta – i to po wcześniejszym umówieniu. „Personel szpitala powinien jasno zakomunikować, że zgoda na jedną wizytę nie powinna być odczytywana jako zgoda na kolejne” – czytamy w specjalnych wytycznych, jakie władze Walii opublikowały na swojej stronie. Spotkania powinny ponadto odbywać się z konkretnego powodu, a nie wynikać tylko z chęci odwiedzin.

Podobne ograniczenia funkcjonują w szpitalach w Anglii; każdy na swojej stronie internetowej zamieszcza wytyczne, zgodnie z którymi odbywają się wizyty. „Wiele obostrzeń w Anglii zostało złagodzonych w maju, ale my niestety wciąż nie możemy znieść obowiązujących w naszej placówce” – czytamy na stronie szpitala uniwersyteckiego w Londynie, gdzie wszystkie wizyty muszą być umówione wcześniej. „Inaczej możemy was nie wpuścić. Z naszego doświadczenia wynika, że może to być nieprzyjemne zarówno dla Państwa, jak i naszych pracowników”.

Pozostało 74% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.