Chcą związków zawodowych i ochrony swoich interesów
W technologicznych, zyskujących w pandemii firmach o swoje prawa walczą pracownicy. Zyskują nieoczekiwanych sojuszników
Zaognia się walka o założenie związku zawodowego w magazynie Amazona w Alabamie. Głosowanie załogi w Bessemer zakończy się dziś. Amazon zapewnia, że dba o pracowników w należyty sposób, ale aktywiści przekonują, że związek zwiększy ich wpływ na działanie organizacji. Głosowanie w magazynie zatrudniającym 6 tys. osób jest precedensowe. Utworzenie pierwszego w USA związku w imperium e-handlu mogłoby wywołać reakcję łańcuchową w innych magazynach i zmienić strukturę pracowniczą w całej grupie.
Zawoalowanego poparcia inicjatywie udzielił prezydent Joe Biden, a w piątek do głosujących przyjechał jeden z liderów lewicy, senator Bernie Sanders. Zarządzający firmą, odpierając argumenty krytyków, kąśliwe komentowali akcje lewicowych polityków wzywających do zawiązania zrzeszenia. „Często mówię, że jesteśmy Sandersem wśród pracodawców, ale to nie do końca prawda, ponieważ my naprawdę zapewniamy postępowe miejsce pracy” – pisał na Twitterze Dave Clark, jeden z dyrektorów Amazona. Niespodziewanie inicjatywę wsparli też niektórzy republikanie, którzy oceniają, że rosnąca potęga Amazona może naruszać przepisy antymonopolowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.