Kreml testuje blokadę internetu
Rosja od lat zwiększa kontrolę nad runetem, jak jest nazywany miejscowy internet. Niedawno wprowadzono przepisy pozwalające na blokowanie serwisów za dyskryminację rosyjskich wydawców
Rozpoczęta w minionym tygodniu próba sił między rosyjskim rządem a Twitterem była próbą generalną infrastruktury prawnej i technicznej powołanej do szybkiej reakcji na niepokojące z politycznego punktu widzenia trendy w internecie. Moskwa podąża w ten sposób kursem wytyczonym w 2020 r. przez władze Białorusi. 10 marca Federalna Służba Nadzoru Łączności, Technologii Informacyjnych i Komunikacji Masowej (Roskomnadzor) zapowiedziała spowolnienie Twittera. Według władz amerykańska platforma mikroblogowa nie reaguje na wnioski o usunięcie treści sprzecznych z rosyjskim prawem. Roskomnadzor połączył przy tym pornografię dziecięcą i wezwania do samobójstw z materiałami ekstremistycznymi, jak bywają określane zwykłe treści antyrządowe. Służba dodała, że jeśli polityka Twittera się nie zmieni, sięgnie po inne środki, co interpretuje się jako groźbę całkowitego zablokowania serwisu na terenie Rosji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.