Dziennik Gazeta Prawana logo

Klimatyczny test amerykańskiego Kongresu

8 marca 2021

Rozpoczynają się prace nad prawem klimatycznym, które zweryfikują zdolność nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych do przeforsowania swojej wersji zielonego ładu

fot. Drew Angerer/Getty Images

Joe Biden już w trakcie kampanii zapowiadał zielony zwrot w amerykańskiej polityce

Redukcja emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 50 proc. do 2030 r. w porównaniu do 2005 r., nowe normy dotyczące wytwarzania prądu, które wymuszą na operatorach korzystanie wyłącznie z bezemisyjnych źródeł już od 2035 r. oraz ponad 500 mld dol. na ochronę klimatu do końca dekady. Tak wyglądają założenia projektu złożonego do Izby Reprezentantów przez kongresmenów Partii Demokratycznej. Do półwiecza USA miałyby być neutralne klimatycznie. Główne elementy projektu były zarazem filarami programu Joego Bidena.

To pierwszy projekt klimatyczny, którym zajmie się Kongres wybrany w ubiegłorocznych wyborach. I potencjalnie najważniejszy przedmiot jego prac po przyjęciu w ostatni weekend pakietu antykryzysowego. Jeśli ustawa wejdzie w życie, operatorzy elektrowni będą musieli od 2023 r. stopniowo zwiększać udział czystych źródeł w miksie. Do końca dekady miałby on wynieść 80 proc. Za niezmieszczenie się w ustalonych limitach operatorzy będą musieli kupować zielone certyfikaty, których ceny będą stopniowo podnoszone.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.