Druga fala pandemii z ograniczonym wpływem na sondaże
O ile wiosenna fala COVID-19 podwyższyła notowania wielu partii rządzących, o tyle trudno w tak jednoznaczny sposób zinterpretować sondażowy efekt wzrostów zachorowań z jesieni i zimy. W kilku krajach rządzący utrzymali poparcie na poziomie z okresu tuż po pierwszej fali. Spadki popularności w innych państwach wiążą się natomiast z powodami innymi niż epidemiczne. Koronawirus stał się bardziej przezroczysty, jeśli chodzi o jego wpływ na nastroje polityczne.
DGP przenalizował sondaże z 22 państw. Braliśmy pod uwagę kraje członkowskie Unii Europejskiej, Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu i Wielką Brytanię. Porównaliśmy średnią sondażową z lutego 2020 r., czyli ostatniego miesiąca przed europejskim uderzeniem pandemii, ze średnią ze stycznia 2021 r. (a jeśli nie było takiej możliwości – z grudnia 2020 r.). Wyłączyliśmy pięć państw, w których w międzyczasie zmieniła się partia rządząca, cztery, w których sondaże są przeprowadzane zbyt rzadko, oraz Szwajcarię, gdzie system polityczny nie pozwala na wyodrębnienie dominującego ugrupowania. Za partię rządzącą uznaliśmy ugrupowanie, z którego wywodzi się szef rządu. We Włoszech, których premier Giuseppe Conte jest bezpartyjny, wzięliśmy pod uwagę notowania Ruchu Pięciu Gwiazd, największego stronnictwa koalicyjnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.