Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawalny zatrzymany po powrocie do Rosji

Nie boję się, tu jest mój dom – mówił Nawalny tuż po tym, jak wylądował w Moskwie
Nie boję się, tu jest mój dom – mówił Nawalny tuż po tym, jak wylądował w MoskwieEast News
17 stycznia 2021

Opozycjonista wracał z Niemiec, gdzie leczył skutki próby otrucia dokonanej przez rosyjskie służby specjalne

Odkąd Aleksiej Nawalny zapowiedział zamiar powrotu do Rosji po kuracji w Niemczech, Moskwa próbowała go od tego odwieść. Na darmo – jeden z liderów opozycji zaplanował powrót na wczorajszy wieczór. Samolot linii Pobieda miał lądować na moskiewskim Wnukowie, ale w ostatniej chwili został przekierowany na inne stołeczne lotnisko Szeremietiewo. Władze tłumaczyły to awarią samochodów odśnieżających pas startowy, jednak gdy tylko maszyna z Nawalnym wylądowała, Wnukowo znów zostało otwarte.

– Tu jest mój dom. Nie boję się. Idę spokojnie na kontrolę paszportową, a stamtąd pojadę do domu, bo wszystkie sprawy przeciwko mnie są sfabrykowane – mówił tuż po wylądowaniu. Na stanowisku kontroli paszportowej został jednak zatrzymany. Razem z nim podróżowali jego żona Julija, rzeczniczka Kira Jarmysz i Marija Piewczich, która kieruje oddziałem śledczym w stworzonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK), znanej z obnażania ogromnych majątków rosyjskich przywódców. Najpopularniejszy film FBK, o ekspremierze Dmitriju Miedwiediewie, tylko na oficjalnym kanale Nawalnego na YouTubie obejrzano do wczoraj 37,7 mln razy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.