Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Wirusowy koktajl, czyli potrójna fala epidemii

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W Europie grypa pikuje, COVID-19 przechodzi do zwykłego zestawu chorób infekcyjnych. Jednocześnie wszyscy z niepokojem patrzą na Chiny, które mierzą się z największą falą pandemii od jej wybuchu w 2020 r.

Francuska przewodnicząca Komitetu ds. Monitorowania i Przewidywania Zagrożeń Zdrowotnych Brigitte Autran ostrzegała wczoraj rodaków przed wirusem grypy. Co z koronawirusem? – Minęliśmy szczyt zachorowań, ale COVID-19 nadal zabija – mówiła Autran. Z danych wynika, że od początku grudnia liczba zgonów rośnie – z 1 na 1 mln mieszkańców do 1,67 (23 grudnia). Rośnie też liczba osób hospitalizowanych.

Grypa kontra COVID-19

Niemiecki wirusolog Christian Dorsten idzie o krok dalej i przekonuje, że pandemia się skończyła, a COVID-19 jest obecnie chorobą endemiczną. Zaś minister sprawiedliwości Marco Buschmann wezwał do zniesienia ostatnich środków ograniczających. Jednak liczba chorych na inne choroby układu oddechowego nie spada. Jak wynika z danych opublikowanych przez Instytut Roberta Kocha, liczba osób korzystających ze zwolnień lekarskich w Niemczech jest najwyższa od trzech lat. Podczas tegorocznego sezonu grypowego otrzymało je ok. 9,5 mln osób, znacznie więcej niż w poprzednich latach. Jako powód nieobecności najczęściej wymieniano infekcje dróg oddechowych. Naukowcy mówią, że to efekt braku wcześniejszego kontaktu z zarazkami w związku z długimi lockdownami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.