Tortury w celi śmierci
Wydawało się, że znaleziono technologiczne zaklęcie, które precyzyjnie określa granicę między śmiercią usankcjonowaną przez państwo a morderstwem. Ale podawanie zastrzyków z trucizną nie ma wiele wspólnego z przewidywalną i sterylną operacją
17 listopada o godz. 23.20 władze Alabamy wstrzymały egzekucję Kennetha Smitha, skazanego w 1988 r. na karę śmierci za udział w zabójstwie na zlecenie. Jako oficjalny powód odroczenia podano proceduralne sztuczki, którymi rzekomo posłużyli się obrońcy, by opóźnić moment podania zastrzyku z trucizną, a w rezultacie uniemożliwić zakończenie egzekucji przed północą, kiedy upływał termin wyznaczony przez sąd. W wydanym już po północy oświadczeniu gubernatorka Kay Ivey podkreśliła, że gdyby nie prawnicze gierki, „sprawiedliwość zostałaby wymierzona”. Prawdziwa przyczyna kary była jednak inna – i dużo bardziej złożona.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.