Ukraina idzie drogą Rumunii w wojnie z korupcją
W cieniu wojny NABU i SAP walczą z plagą, która zamęcza od trzech dekad państwo
Dwie kluczowe instytucje do walki z łapówkarstwem - Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy (NABU) i Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) - jesienią i zimą radykalnie przyspieszyły. Bez uporania się z tą plagą nie ma mowy o integracji z Unią Europejską, która - razem z USA - wspiera Ukrainę miliardami euro. Kijów idzie śladem Bukaresztu, który pod naciskiem Zachodu powołał Krajową Dyrekcję Anty korupcyjną i skutecznie rozliczył elity do szczebla premiera. Różnica jest taka, że Ukraina sprząta państwo równolegle z wojną z Rosją.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.