Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki zwrot Le Pen. Czy jej start pomoże skrajnej prawicy we Francji?

Marine Le Pen
Marine Le Pen ogłosiła start w wyborach prezydenckich, mimo nakazu noszenia bransoletki elektronicznejPAP/EPA / Mohammed Badra
dzisiaj, 21:00

Dawna liderka Zjednoczenia Narodowego zdecydowała się na start w wyborach prezydenckich, mimo że sąd nakazał jej noszenie bransoletki elektronicznej. Jordan Bardella, dotychczasowy faworyt partii na stanowisko prezydenta, weźmie udział w kampanii u boku Marine Le Pen jako kandydat na premiera.

Dotychczas wydawało się, że w wyborach prezydenckich w 2027 roku z ramienia Zjednoczenia Narodowego (RN) wystartuje Jordan Bardella. 30-letni lider ugrupowania i protegowany Marine Le Pen nadrabiał brak doświadczenia świeżym wizerunkiem, co działało na korzyść partii, która od lat dąży do zerwania z etykietą radykalizmu poprzez wyciszanie skrajnych głosów starej gwardii. Przede wszystkim jednak jego główny atut polegał na tym, że – w odróżnieniu od swojej mentorki i de facto liderki RN – nie miał problemów z prawem.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.