Francja debatuje nad tym, jak walczyć z upałami. Le Pen zapowiada „wielki plan klimatyzacji” kraju
Francuscy politycy spierają się o to, czy klimatyzacja jest dobrą odpowiedzią na coraz częstsze fale upałów. Prawica mówi o potrzebie walki z „ideologią anty-klimatyzacyjną”, a lewica ostrzega przed pogłębianiem kryzysu klimatycznego. Tymczasem rośnie liczba gospodarstw domowych wyposażonych w klimatyzację.
Ponad 44 mln mieszkańców Francji znalazło się w tym tygodniu w strefie najwyższego, czerwonego alertu pogodowego. W środę średnia temperatura dobowa we Francji wyniosła niemal 30 st., bijąc rekord najgorętszego dnia w historii pomiarów. W niektórych regionach temperatury zbliżały się do 44 st. C., a temperatury odczuwalne były jeszcze wyższe. Dlatego niektóre szkoły w kraju zamknięto, część firm przeszła na pracę zdalną, a pracodawcy przesuwali godziny pracy, by uniknąć największego skwaru. Z powodu wysokiej temperatury wód wyłączono też dwa reaktory jądrowe, aby nie odprowadzać do rzek dodatkowo podgrzanej wody.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.