Dziennik Gazeta Prawana logo

Gruzja rok po wyborach to kraj w pełni autorytarny

Policja rozpędza manifestację w Tbilisi, grudzień 2024 r.
Policja rozpędza manifestację w Tbilisi, grudzień 2024 r.EPA/PAP / fot. David Mdzinarishvili/EPA/PAP
25 listopada 2025

28 listopada minie rok od wybuchu bezprecedensowych protestów przeciwko nieprawidłowościom wyborczym i porzuceniu integracji z Europą, do jakich doszło w Gruzji.

Władze rok temu zignorowały wątpliwości co do wyników wyborów parlamentarnych i doprowadziły do zaprzysiężenia rządu Iraklego Kobachidzego. Później parlament wybrał na prezydenta w podważanej przez opozycję procedurze piłkarza Micheila Kawelaszwilego, przedstawiciela prorosyjskiej partii satelickiej wobec rządzącego Gruzińskiego Marzenia (KO).

Pozostało 84% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.