Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chciał ujawniać, że od sześciu lat cierpi na depresję

2 lipca 2018

Robert Enke, jeden z najlepszych niemieckich bramkarzy, nie żyje. Kapitan Hannoveru 96 popełnił samobójstwo. - Nie rozumiem, jak mogło do tego dość - powiedział nam Dariusz Żuraw, wieloletni przyjaciel Enkego.

Polak jest wstrząśnięty. Z Enkem w jednej drużynie grał od początku jego przygody w Hannoverze. W sumie w niemieckim klubie spędzili cztery lata, byli bliskimi przyjaciółmi. - Czuję się jak każdy, gdy umiera wspaniały, bliski mu człowiek - mówi Żuraw łamiącym głosem. - Ciężko znaleźć mi odpowiednie słowa, naprawdę. Nie wiem, czy rzeczywiście był w depresji. Słyszałem tylko, że zostawił list pożegnalny.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.