Brytyjczycy będą musieli wpuścić Wildersa
Skrajnie prawicowy holenderski deputowany Geert Wilders znowu może wjechać do Wielkiej Brytanii.
Holenderski skandalista, który zasłynął z antyislamskich wypowiedzi, przez ostatnie ponad pół roku był objęty zakazem wjazdu na Wyspy. Jednak wczoraj wygrał proces wytoczony w tej sprawie brytyjskiemu Home Office (ministerstwu spraw wewnętrznych) przed Trybunałem ds. Azylu i Imigracji.
- Jesteśmy rozczarowani werdyktem sądu. Rząd stanowczo sprzeciwia się wszelkim formom ekstremizmu - komentował wczorajszy wyrok rzecznik ministerstwa.
Jak podkreśla Home Office, działalność i poglądy Wildersa przyczyniają się do konfliktów między poszczególnymi społecznościami religijnymi Zjednoczonego Królestwa oraz prowadzą do przemocy międzywyznaniowej. Wystarczającym dowodem na to może być proces wytoczony Wildersowi w Holandii, gdzie kontrowersyjny deputowany został oskarżony o szerzenie nienawiści na tle religijnym.
W lutym Geert Wilders został zawrócony z londyńskiego lotniska Heathrow, kiedy przyjechał na prezentację w Izbie Lordów swojego filmu paradokumentalnego "Fitna", którego autorzy bezpośrednio wiążą treść Koranu z terroryzmem.
mj, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu