Bawaria najlepsza w Niemczech
Gdzie w Niemczech najlepiej się żyje i robi interesy? Na pewno nie w Berlinie. W najnowszym rankingu kolońskiego instytutu IW Consult i tygodnika "Wirtschaftswoche" brylują Monachium i Hamburg.
- Nasze zestawienie tworzy kompleksową mapę Niemiec, bo bierze pod uwagę cały szereg czynników: od finansowego położenia zwykłych ludzi po klimat dla przedsiębiorców, jakość przedszkoli czy przestępczość - tłumaczy nam Marc Feist, jeden z autorów rankingu.
Sukces Monachium nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Stolica Bawarii zwyciężyła również w ubiegłorocznym zestawieniu. Statystyczny monachijczyk wciąż dysponuje najwyższą w Niemczech siłą nabywczą (rocznie to prawie 26 tys. euro).
Niespodzianką jest za to drugie miejsce Muensteru. 270-tysięczne miasto w Nadrenii Westfalii punktuje głównie za sprawą przyjaznego klimatu wobec przedsiębiorców. W przeciwieństwie do wielkich metropolii w Muenster nie ma siedzib wielkich koncernów. Osiadają tutaj raczej małe i średnie przedsiębiorstwa z branży internetowej (m.in. druga co do wielkości niemiecka księgarnia internetowa Buch.de) oraz firmy bio- i nanotechnologiczne.
Trzecie miejsce w zestawieniu zajął Hamburg, gdzie po kilku latach zastoju znów prężnie zaczął rozwijać się lokalny port. Co więcej, ostatnie inwestycje w infrastrukturę lotniczą uczyniły z hanzeatyckiego miasta trzeci co do wielkości węzeł komunikacji towarowej Europy.
Zaskakiwać może niska pozycja Berlina (44. miejsce). - Niemiecka stolica uchodzi za raj dla studentów i artystów, ale nie dla przedsiębiorców - mówi Marc Feist. Berlin ciągną w dół rosnące bezrobocie, przestępczość i niższe niż na zachodzie kraju zarobki.
Rafał Woś
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu