Wzbogacili kolekcję o medal, którego nie mieli
"To jest złoto, którego Hiszpanii brakowało" - tak o historycznym zwycięstwie Hiszpanii w finale mistrzostw Europy w Katowicach napisał jeden z lokalnych dzienników.
- Po tym, co zaprezentowaliście, jestem dumny, że jestem Hiszpanem - powiedział premier kraju Rodriguez Zapatero, który w poniedziałek powitał w kraju czempionów.
Hiszpanie to mistrzowie świata z 2006 roku, wicemistrzowie olimpijscy z 2008 roku, trzecia ekipa globu. W ich bogatej kolekcji brakowało tylko mistrzostwa Starego Kontynentu, które zdobyli dopiero przy siódmym podejściu. W 2007 roku od pełni szczęścia dzielił ich tylko punkt, niestety tytuł powędrował do Rosji.
W polskim EuroBaskecie nie mieli sobie równych. W niedzielnym finale przeciwko Serbii Hiszpanie dominowali od początku. Genialni w defensywie i ataku, po pierwszej kwarcie mieli już 15-punktową przewagę, która z ostatnim gwizdkiem urosła do 22 pkt. - Jestem ekstremalnie szczęśli- wy, szczególnie że przegrywaliśmy w dwóch ostatnich finałach - powiedział po meczu Pau Gasol, ojciec sukcesu.
Gasol, który w finale miał 18 punktów i 11 zbiórek, to gwiazda Los Angles Lakers, mistrzów NBA. Hiszpan za oceanem rocznie zarabia 15 mln dol. i obok Kobego Bryanta jest najlepiej rozpoznawaną gwiazdą Jeziorowców. Do Polski przyjechał tuż po operacji kontuzjowanego palca, co i tak nie przeszkodziło mu w tym, aby na koniec zostać MVP turnieju.
mpt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu