Batalia o przetrwanie kiwi
Nowa Zelandia uruchomiła specjalny fundusz do walki z zarazą niszczącą owoce kiwi. Docelowo na jego konto ma zostać przelane 50 mln nowozelandzkich dolarów: po połowie przez rząd oraz przemysł. Panikę wywołało odkrycie na Wyspie Północnej bakterii PSA (Pseudomonas syringae pv. actinidiae), które do tej pory nie występowały na Nowej Zelandii. Rząd obawia się, że zaraza może się przenieść na Wyspę Południową, na której znajdują się główne plantacje kiwi, i zrujnować przemysł wart 1,5 mld dol. (Nowa Zelandia pokrywa 30 proc. światowego zapotrzebowania na owoce kiwi). Zaraza PSA, która nie stanowi zagrożenia dla ludzkiego życia, została po raz pierwszy odkryta 25 lat temu w Japonii, od tego czasu przedostała się do Korei Południowej i Włoch.
OPRAC. PC
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.