Australia ostrzega przed ipodami
Australijska policja walcząca z przestępczością zorganizowaną ostrzega przed atakami wynajętych przez mafie hakerów na smartfony, w szczególności na ogromnie popularne wśród biznesmenów oraz urzędników ipody firmy Apple. - Rozwój wirtualnego świata przyniósł grupom przestępczym nieograniczone możliwości uderzenia. Zagrożenie jest już jak najbardziej realne. Proszę się mieć na baczności - powiedział szef Australian Crime Commission John Lawler . Dodał, że właściciele smartfonów zachłystują się ich coraz większymi możliwościami - które m.in. pozwalają na całkowite zintegrowanie urządzeń z danymi przechowywanymi w komputerach osobistych - i zapominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. - Nie zdają sobie sprawy, że hakerzy potrafią już także ze smartfonów wykraść ważne informacje czy przejąć hasła do kont bankowych - podkreśla Lawler. Kilka miesięcy temu australijski student złamał zabezpieczenia iPhone’a i napisał robaka, który sam przenosił się z telefonu na telefon. Dzięki wirusowi mógł odczytywać SMS-y, e-maile i inne informacje przechowywane na smartfonie. Właśnie z powodu słabych zabezpieczeń przed uderzeniami cyberprzestępców niemiecki urząd bezpieczeństwa państwowego zakazał niedawno ministrom oraz wszystkim wyższym urzędnikom państwowym używania iphone’ów oraz aparatów BlackBerry kanadyjskiej firmy Research in Motion.
OPRAC. PC
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu