Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica ściga się w strefie wojny

3 lipca 2018

Zaledwie 10 dni temu Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) podjęła wreszcie decyzję dopuszczającą GP Korei Południowej na nowym torze w Yeongam do tegorocznego kalendarza Formuły 1. Niewiadoma była wynikiem zaostrzenia konfliktu z Koreą Północną oraz opóźnień w budowie toru. Na szczęście napięcie zmalało, a budowniczowie zdążyli i w Korei zapowiada się arcyciekawy wyścig. O tytuł walczy pięciu kierowców. Poza tym tor w Yeongam daje wiele możliwości. Przekonuje o tym zeszłoroczny mistrz Jenson Button - Tor w Korei jest bardzo różnorodny. Pojawia się w nim kilka bardzo obiecujących możliwości do wyprzedzania, jak zakończenia trzech długich prostych, ale także końcowy fragment pełen zakrętów." Oprócz Brytyjczyka na tytuł wciąż mają szanse: lider klasyfikacji Mark Webber, Fernando Alonso, Sebastian Vettel i Lewis Hamilton. Dzieli ich zaledwie 31 punktów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.