Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Rosja chce mieć tor F1

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Premier Rosji Władimir Putin , który wywalczył dla kraju prawo zorganizowania zimowych igrzysk olimpijskich w 2014 r., teraz stara się o wpisanie Rosji do kalendarza Grand Prix Formuły 1. Nie czekając na ostateczną decyzję szefa, F1 Berniego Ecclestone''a, przekazał już 200 mln dol. na budowę toru wyścigowego, który powstanie w Soczi.

Putin przeprowadził z Ecclestoneem do tej pory kilka rund negocjacji. - Umowa na wpisanie Rosji do kalendarza GP nie została jeszcze podpisana, ale nasze rozmowy są bardzo obiecujące i kontrakt może być zawarty w najbliższym czasie - powiedział szef F1. Rosjanie jeszcze nie powinni świętować: w 2002 r. w takich samych słowach Ecclestone mówił o szansach powstania toru pod Moskwą. Jest jedna różnica - wówczas negocjował z merem stolicy Jurijem Łużkowem, teraz z samym premierem.

Jeśli Bernie Ecclestone zgodzi się na propozycję Władimira Putina, nie będzie to dla Kremla tania impreza. Singapur zapłacił F1 aż 150 mln dol. za prawo organizowania nocnego wyścigu przez pięć lat. Podobnym haraczem skusiła Ecclestonea Korea Południowa, w której za półtora tygodnia odbędzie się pierwszy wyścig F1. Można się spodziewać, że Ecclestone postawi wygórowane warunki, bo nie może narzekać na brak chętnych do organizowania wyścigów: gospodarzem GP chcą być przede wszystkim bogate emiraty z Zatoki Perskiej oraz kolejne państwa błyskawicznie rozwijającej się Azji.

OPRAC. PC

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.