Płoną cysterny z zaopatrzeniem dla żołnierzy koalicji w Afganistanie
Trwa seria ataków na konwoje z zaopatrzeniem dla sił NATO w Afganistanie. Wczoraj nieznani sprawcy ostrzelali i podpalili 25 cystern stojących na parkingu na przedmieściach pakistańskiego miasta Kweta. Jeden z kierowców został zabity. Do zamachu przyznali się talibowie.
Konwoje z zaopatrzeniem stały się celem ataków, po tym jak w zeszły czwartek władze Pakistanu - po przypadkowym zabiciu przez śmigłowiec NATO trzech pakistańskich żołnierzy - zamknęły przejście w Torcham na głównym szlaku zaopatrzeniowym do Kabulu. Wczorajszy incydent był szóstym od tego czasu. Przez pakistański port Karaczi, a następnie lądem dostarczane jest ok. 80 proc. zaopatrzenia niebojowego dla stacjonujących w Afganistanie żołnierzy amerykańskich i państw koalicji. Według rzecznika ISAF, ataki nie wpływają na zaopatrzenie, bo zaatakowane ciężarówki stanowią ok. 1 proc. wszystkich jeżdżących w konwojach.
@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.000.008c.001.jpg@RY2@
Fot. PAP/EPA
bjn, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu