Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolej wraca do łask. Szybkie pociągi wyrwą świat z kryzysu

3 lipca 2018

Po raz pierwszy od lat amerykański prezydent zapowiedział budowę nie autostrad, a nowych połączeń kolejowych. Barack Obama kopiuje pomysły Europy i Azji, które już dawno zrozumiały, że sieć szybkich połączeń jest konieczna dla rozwoju gospodarki i utrzymania konkurencyjności. Wiedzą o tym Chiny, w których najdynamiczniej rozwija się szybka kolej

Coraz więcej wskazuje na to, że w świecie, który wyłania się z kryzysu, żadna duża gospodarka nie będzie w stanie konkurować na globalnym rynku bez szybkich kolei. Gdy Chińczycy budują największą na świecie sieć torów, po której pociągi będą mogły, mknąć z prędkością 300 km/h, a niemal każde większe miasto we Francji, Niemczech i Hiszpanii jest połączone siecią TGV, AVE lub ICE, Amerykanie nie tylko nie mają żadnej linii kolejowej, na której pociągi mogłyby jechać szybciej niż 120 km/h, ale nawet takich połączeń nie potrafią budować. Dla Waszyngtonu staje się jasne, że jedynym wyjściem jest skopiowanie wzorów z Europy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.